gru
20
2009

Akcja zima – setki lotów odwołanych lub opóźnionych

Dantejskie sceny działy się na europejskich lotniskach przed kończącym się właśnie weekendem. Najgorzej było w portach francuskich i w Brukseli, gdzie na opóźniony lot do Warszawy ponad 24 godziny oczekiwali Polacy. Mnóstwo lotów nie tylko do Polski, ale po całej Europie, w ostatniej chwili zostało odwołanych, a pasażerowie byli zdezorientowani. Wszystko spowodował atak zimy. Powoli sytuacja wraca do normy, ale z opóźnieniami lotów zarówno w portach, z których odlatują tanie linie lotnicze jak i linie biznesowe, trzeba się liczyć.
Od czwartku z powodu mrozu i opadu śniegu część mniejszych lotnisk Europie nie działa. Także duże lotniska odwołały masę lotów, a te, które pozostawiono odbywały się ze sporym opóźnieniem. Polacy mieszkający zagranicą mogą mieć więc problemy z dotarciem do Polski na święta. Jak podaje gazeta.pl w połowie departamentów we Francji została ogłoszona sytuacja alarmowa. W podparyskich portach odwołano w czwartek … ponad 450 lotów. Jeszcze więcej lotów było opóźnionych. Dla wielu podróżnych zabrakło miejsc w okolicznych hotelach, koczowali więc całą noc na lotniskach.

W Brukseli z powodu oblodzenia pasów startowych odwołano 30 lotów. Ponad 70 samolotów, które miały lądować w stolicy Brukseli skierowano na inne lotniska. Olbrzymi problem mieli Polacy, którzy oczekiwali na lot do Warszawy (linią LOT) koczowali na lotnisku ponad 24 godziny! Pasażerowie kilkakrotnie musieli przebukowywać bilety na kolejne samoloty, które i tak potem były odwoływane. Blisko 300 pasażerów nie mogło dotrzeć w tym czasie do Warszawy. Na lotnisku w Brukseli panował chaos, a linie nie zapewniły pasażerom ani noclegu ani rzetelnej informacji.

Także brytyjskie lotniska i linie lotnicze miały potężne opóźnienia i radziły pasażerom przełożenie lotów na czas, gdy mróz oduści. Radzono, by wylatywać tylko wtedy, gdy jest to naprawdę absolutnie niezbędne. Tysiące Polaków jednakże czeka na swoje samoloty, nie wyobrażając sobie, by święta bożego narodzenia mogłoby spędzić gdzie indziej aniżeli w ojczyźnie. W piątek z powodu zasypanych pasów startowych przejściowo wstrzymano odloty z lotnisk Gatwick i Luton. W ciągu dnia sytuacja zaczęła się jednak normować.

Opóźnienia panują także na lotniskach w Polsce. Trzeba liczyć się z tym wybierając się w najbliższych dniach w podróż samolotem.

2 komentarzy »

  • Aszka pisze:

    Ja niestety w tym roku miałam odwołany lot z Charleroi do Polski, ciekawe ile czasu będą rozpatrywali moją prośbę o zwrot kosztów, ale podobno w takim przypadku kasę zwracją bez problemu.

  • XYZ pisze:

    To skandal, że co roku, w grudniu czy styczniu zima nas ZNÓW „zaskakuje”. Słyszałam, że na niektórych europejskich lotniskach nie mają nawet porządnego sprzętu do odśnieżania! Ekstremalne warunki pogodowe to co innego, ale odwoływanie lotów z powodu nieodśnieżonego pasa to już przesada.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL


Dodaj komentarz

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com